Pojawienie się dzikich zwierząt w naszym otoczeniu niesie za sobą różne zagrożenia: począwszy od bakterii po niebezpieczeństwo agresywnych zachowań. Wiemy jednak, jak się uporać z tym problemem.

Dzikie zwierzęta, takie jak kuny i łasice powodują strach i niepewność. Z wyglądu przyjemne, a wręcz niegroźne, jednak potrafią stworzyć zagrożenie i narobić wiele zamieszania. Są aktywne, zwinne i trudne do złapania. Z chęcią zasiedlają nasze ogrody, strychy i poddasza.

Działanie na własny rachunek, w tym samodzielne ustawianie pułapek w wielu przypadkach może być nie tylko nieefektywne, ale także negatywnie wpływać na przyszłe próby złapania zwierzęcia.

Do każdego przypadku dobieramy najlepszą i dającą 100-proc. skuteczność metodę. Zapraszamy!

Jak działamy

Aby wyłapać zwierzę stosujemy pułapki żywołowne, które mają postać klatek złożonych z metalowych prętów oraz kamer.  W momencie, kiedy zwierzę ulegnie pokusie i da się zwabić do środka, drzwiczki się zatrzaskują, uniemożliwiając wyjście.

Robimy to w taki sposób, aby zwierzę rzeczywiście trafiło do klatki. Bierzemy pod uwagę, że wiele z tych zwierząt ma zakodowany strach przed nowymi sytuacjami. Są przez to niechętne do zbliżenia się do nieznanego obiektu, nawet jeśli umieszczono w nim pożywienie. Dlatego właśnie nieumiejętne stawianie pułapek może nauczyć te zwierzęta je omijać, zwiększyć ich czujność i utrudniać odłowienie. Kluczowy jest dobór odpowiedniej przynęty. 

Odłowione zwierzę jest przez nas wywożone na bezpieczną odległość, tak aby nie mogło wrócić. Nie krzywdzimy go w żaden sposób. 

Metody

Nie tylko pułapki są metodą na to, aby odłowić zwierzę. Oprócz nich stosujemy także:

  • chemiczne metody odstraszania zwierząt,
  • lokalizowanie ubytków w murach i ich likwidowanie, które odcina dostęp zwierzętom.
Call Now ButtonZadzwoń teraz